sobota, 31 marca 2012

Haul ! :)

Dziś pokażę wam moje ostatnie zdobycze kosmetyczne :)

Ostatnio wpadłam do Yves Rocher odebrać urodzinowy upominek. Miałam kupon 40% off więc od razu skierowałam się do szafy z kolorówką. Przyznam szczerze że jeszcze nie posiadałam kosmetyku kolorowego tej firmy. W oko wpadł mi pojedynczy cień do powiek - Płatki róży.


Kolor mnie naprawdę urzekł, to piękny różowy odcień ( aparat nie ujął zbyt dobrze tego odcienia).
W składzie nie ma parabenów.
Cena regularna: 19,90 pln.


Następny przystanek: Sephora.
Do 1 kwietnia trwa tam promocja: wymieniasz stary produkt na odpowiednik z Sephory za cenę o 50% niższą.
Kosmetyki, które przygotowałam na wymianę:
Nie udało mi się wymienić wszystkiego nie miałam weny :p Kupiłam (jak narazie ;) ) tylko dwie rzeczy.
Trio: bronzer,puder matujący i rozświetlacz

Puder rozświetlający w kolorze rose.pink


     Następną zdobyczą jest dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust z Delii.
Uwielbiam go, doskonale zmywa makijaż w przeciwieństwie do Ziaji po której rano przypominam pandę.


W poszukiwaniu idealnego płynu do demakijażu kupiłam sobie dwa produkty.
Pierwszy to dwufazowy płyn do demakijażu z Garnier. Nie przepadam za tą firmą ale przeczytawszy na opakowaniu, że jest bezzapachowy i nie zawiera alkoholu pomyślałam: czemu nie? :)
Dam znać jak się spisuje.


Drugim produktem do demakijażu jest słynna już Bioderma.
W aptece była promocja: dwie butelki po 250 ml za cenę 41 pln.
Wiele dziewczyn z Sam z Pixiwoo na czele zachwalało ten kosmetyk, musiałam spróbować.


Następnym zakupem jest krem do rąk od Kamill.


I na koniec dwie saszetki z Perfecty Spa. Jedna do pielęgnacji stóp a druga do rąk.

Pozdrawiam
Carla

czwartek, 29 marca 2012

Mleczka do ciała by Sephora ♥


Dziś parę słów o mazidełkach do ciała :)
Niestety nie należę do osób, które codziennie smarują się balsamami. Nie jestem właścicielką suchej skóry, która domaga się codziennego porządnego nawilżenia dlatego tak się rozleniwiłam.
Jeśli już używam balsamu lub mleczka to po to by rozkoszować się jego zapachem dlatego przy wyborze mazidła zapach to dla mnie najważniejsze kryterium.
Pewnie już domyślacie się za co lubię mleczka Sephory :) 
Obecnie w ofercie jest 14 zapachów. Ja posiadam 4:
 
Mleko kokosowe
Waniliowe creme brulee
Czekoladowa pralina
Biała pralina (edycja limitowana)

Produkt ten fajnie nawilża i szybko się wchłania co dla mnie jest dużym plusem bo nie lubię się wysmarować a potem lepić się pół dnia ( szczególnie w ciepłe dni - koszmar).
Z czterech zapachów które posiadam moim ulubieńcem jest biała pralina. Zapach jest boski, niechemiczny ( zresztą wszystkie mleczka z Sephory, które mam nie pachną jakby w składzie było pół tablicy Mendelejewa). Jednak jest coś co nie pozwala mi na używanie tego mleczka zbyt często - brokat.

Tak, wiem że w składzie są parabeny ale to mnie nie powstrzymuje :)

Wiele dziewczyn skarży się że konsystencja jest zbyt wodnista. 
Nie rozumiem tego bo przecież jest to ''mleczko''. 
Jeśli komuś zależy na bardziej treściwym mazidle to polecam balsamy albo jeszcze lepiej - masła :).
Mi tymi produktami Sephora zrobiła dobrze :) i wam też je polecam jeśli szukacie w produktach pielęgnacyjnych tego sama co ja.

Cena 28 zł za 150ml

Pozdrawiam
Carla

poniedziałek, 26 marca 2012

Moja pierwsza paletka SLEEK :)


Tyle się o tych cieniach naczytałam i naoglądałam na YT, że musiałam je mieć :)
Zdecydowałam się na paletkę Au Naturel.

W pudełku znajdziemy paletkę a także ulotkę z wybranymi innymi produktami marki.





Kolory bardzo mi się podobają. Jest 8 odcieni matowych i 4 perłowe.
Cienie są dobrze napigmentowane i ładnie się rozcierają.

Wewnątrz, prócz cieni, znajdziemy pacynkę i folijkę z nazwami kolorów.


Mój pierwszy Sleek kosztował 28 zł.
I są to dobrze wydane pieniądze :)

Pozdrawiam ♥
Carla

niedziela, 25 marca 2012

B-Day Gifts

W ten weekend świętowałam swoje urodziny :)
Dziś pokażę wam prezenty ale wybrałam tylko te związane z tematyką bloga.
Jest ich tylko 2 ale jestem z nich bardzo zadowolona.

Pierwszy to zestaw z Sephory.
Kokosowy płyn do kąpieli, balsam do ciała z tej samej linii i serduszka do kąpieli.
Wszystko znajduje się w wanience, którą wykorzystam do przechowywania moich łazienkowych mazideł :).


Drugi gift zamknięty był w słodkim pudełeczku.


A w środku moim oczom ukazał się...


Prześliczny naszyjnik :)


Osoby, które wręczyły mi te podarunki dobrze mnie znają i wiedzą co lubię :) - słodkie zapachy i biżuterię w stylu retro.
Tegoroczne urodziny zaliczam do bardzo udanych.

Pozdrawiam
Carla
 

czwartek, 22 marca 2012

What's for dinner, honey?


Dziś podzielę się z wami przepisem na jedno z moich ostatnich odkryć :)
Muszelki, bo tak się ten przysmak nazywa, są proste w przygotowaniu i bardzo smaczne.

Od czego zaczynamy?
W garnku gotujemy posoloną wodę i dodajemy łyżkę oleju.
Po zagotowaniu wrzucamy 15 sztuk makaronu w kształcie muszli.
Gdy makaron się ugotuje - odcedzamy, płuczemy w zimnej wodzie i zostawiamy na sitku

Pora na farsz.
 Podwójną pierś z kurczaka drobno kroimy w kostkę.
Solimy, przyprawiamy i smażymy na oleju.
30 dkg pieczarek również drobno kroimy. Dodajemy do nich drobno pokrojoną cebulę i smażymy na maśle roślinnym.
Wszystko mieszamy z kurczakiem i dodajemy pół śmietankowego serka Almette.
Mieszamy.

Co dalej?
Do naczynia żaroodpornego wlewamy cały słoik sosu bolognese.
Muszelki nadziewamy farszem i układamy w naczyniu.


Posypujemy je startym żółtym serem...


Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i zapiekamy je przez 15 min w 200 stopniach.


Gotowe ! :)


Bon Appetit :)

Pozdrawiam 
Carla


niedziela, 18 marca 2012

Biżu na wiosnę



Biżuteria, którą będę nosić tej wiosny jest pastelowa, bardzo dziewczęca. Jest tu dużo kwiatów, pereł i złotych elementów. Uwielbiam takie ozdoby i noszę je nie tylko do romantycznych outfitów ale także do bardziej wyrazistych stylizacji.

Naszyjnik 

Pierścionki XL, H&M

Naszyjnik, Accessorize

Długie kolczyki, Pimkie

Naszyjnik, Promod
( gdy na niego patrzę to przypomina mi się przepiękny pokaz LV spring/summer 2012 )

Spinki do włosów, H&M

Pierścionki XL, H&M
(pierścionek 'serce' zawsze przykuwa uwagę)

bransoletka, Stradivarius
(kocham perły)

Pozdrawiam ♥
Carla

czwartek, 15 marca 2012

Amore MIYO?



W tym tygodniu zaczęłam intensywne testowanie cieni marki MIYO.
Skłoniły mnie do tego entuzjastyczne wypowiedzi wielu dziewczyn.
Kupiłam dwa cienie o perłowym wykończeniu - No 10 Dream i No 5 Gold Dust a także jeden mat - No 04 Vanilla.
Jak narazie uczucia mam mieszane ale pobawię się nimi jeszcze troszkę.
Recenzja wkrótce :)


Pozdrawiam ♥
Carla

wtorek, 13 marca 2012

Mini haul kosmetyczny


Ten haul jest dowodem na to, że powinnam ograniczyć czytanie blogów kosmetycznych :) Gdy w którymś poście coś wpadnie mi w oko to nie mogę się oprzeć by tego nie wypróbować. I tak oto nowościami w mojej kolekcji są: masło do ciała mleko i orzech włoski z Isany i nowość od Wibo - nawilżająca pomadka do ust.
Poza tym do koszyka trafiły dwa sprawdzone produkty: peeling gruboziarnisty do cery tłustej i mieszanej z Perfecty i maseczka z Dermaglinu.

Odcień mojej pomadki to 08 - czerwień


 W Rossmannie zaopatrzyłam się w próbki podkładów L'Oreal. Szukam tańszego odpowiednika mojego Repairwear z Clinique ale powoli już tracę nadzieje :)



Pozdrawiam ♥
Carla

poniedziałek, 12 marca 2012

Miss Sporty ET VOILA!

Będąc w drogerii praktycznie nigdy nie zatrzymywałam się przy szafie Miss Sporty. Nic tam nie przykuwało mojej uwagi. Jednak ostatnio przechadzając się przy kolorówce w Rossmannie wpadł mi w oko lakier z tej firmy z serii Et Voila!
Urzekł mnie piękny pastelowy, brzoskwiniowy odcień. Lakier fajnie się rozprowadza i dobrze kryje ( 2 warstwy). Cena niewygórowana: 5,49 zł.

Jeśli chodzi o trwałość to ciężko mi coś napisać ze względu na to że Bozia dała mi pazurki na których każdy lakier trzyma się min. 7 dni i musi być totalnym bublem żeby odprysnąć wcześniej.

Także ja jak najbardziej polecam ten fajny wiosenny pastel. Jutro lecę po miętę z tej samej serii ^^  





 Pozdrawiam ♥
Carla
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...