poniedziałek, 28 maja 2012

Klasyczny look: czerwona szminka + czarny eyeliner


Uwielbiam ten klasyczny duet: czerwone usta i czarna kreska na powiece.
Jest to idealny makijaż na wieczór. Na dzień wybieram tylko jeden z tych elementów.
Nie boję się czerwonej pomadki. Uważam że każda kobieta z takim kolorem na ustach wygląda dobrze - kwestia doboru odpowiedniego odcienia :)
 Polecam taki makijaż bo jest bardzo kobiecy i nigdy nie wyjdzie z mody.


Szminka:  Rimmel Lasting Finish z kolekcji Kate Moss nr 10
Eyeliner: Wodoodporny żelowy eyeliner Pierre Rene

Wciąż pracuję nad idealną kreską :)
Pozdrawiam ♥
Carla

sobota, 26 maja 2012

Szminki Rimmel Lasting Finish by Kate Moss ♥


Od razu na początku przyznam się, że bardzo lubię markę Rimmel. Za co? Przede wszystkim za dobrą jakość w niewygórowanej cenie. Podoba mi się także wizerunek firmy: rockowy, brytyjski, miejski. Zdecydowanie moje klimaty :)
Od 10 (!) lat ambasadorką marki jest supermodelka Kate Moss. Z okazji okrągłego jubileuszu w październiku 2011 r. wyszła autorska kolekcja kosmetyków Kate.

Kampania reklamowa kolekcji Kate

Na szminki skusiłam się dopiero teraz i bardzo żałuję że tak późno.

Mam dwa odcienie o numerach 10 (zimowa kolekcja) i 16 (wiosenna kolekcja).


Opakowanie jest czarne, matowe. Na zatyczce widnieje podpis Kate w odcieniu szminki.

Pigmentacja jest rewelacyjna. Kolor jest piękny i nasycony. Szminka jest kremowa, bardzo dobrze rozprowadza się na ustach.

odcień 10

Odcień 16

Obie szminki nie podkreślają mi suchych skórek i długo trzymają się na ustach - ok 7 h. Kolor ściera się równomiernie. Do tego cudownie pachną.

Cena: 16,90 PLN




Te pomadki to mój hit. Na pewno skuszę się na inne kolory.

Na ustach:

Odcień 16

Odcien 10
Swatche:


Pozdrawiam ♥
Carla

czwartek, 24 maja 2012

Szczypta mięty


Na moich paznokciach po krzykliwych neonach zagościła pastelowa mięta :)
Uwielbiam ten kolor, doskonale wygląda przy opalonych dłoniach jak i przy bladej skórze.

uprasza się o niezwracanie uwagi na skórki :)
Posiadam tylko jeden miętowy lakier i jest to kosmetyk firmy AB LINES zakupiony za niewielkie pieniądze w Drogerii Uroda. Jak już kiedyś wspominałam na moich paznokciach każdy lakier trzyma się 7 dni więc nie będę wypowiadać się w kwestii trwałości. To co mogę o nim powiedzieć  to rozprowadza się całkiem przyzwoicie ( lepiej niż lakiery Golden Rose z serii Charming). 
No i ten kolor... :)


Pozdrawiam miętowo
Carla

wtorek, 22 maja 2012

A little bit of folk


Uwielbiam folkowe motywy za kolory i wzornictwo. A najbardziej uwielbiam dodatki. Mam ich niewiele ze względu na to że kupuję je na jarmarkach gdzie zjeżdżają się wystawcy z całego kraju a takie imprezy są rzadkie. W tym tygodniu w moim mieście odbędzie się już trzecia edycja takiego jarmarku i liczę że znów coś upoluję :) 
Folkowa biżu, którą posiadam jest ręcznie wykonana. Warto sprawić sobie choćby jedną taką ozdobę bo nada charakteru każdemu strojowi. 

Te korale świetnie wyglądają ze skórzaną kurtką.




 
Wiele osób słysząc hasło 'ludowy' wizualizuje sobie parę w łowickim stroju tańczącą krakowiaka :) A mnie się kojarzy z pięknymi motywami, które mogą być doskonałym uzupełnieniem modnego outfitu.

Pozdrawiam ♥
Carla

środa, 16 maja 2012

Róż Dancing Nymph, Catrice LE Nymphelia

Wreszcie do lokalnej Drogerii Natura dotarły nowe limitowanki z Catrice ( Nymphelia) i Essence ( Marble Mania). Słowo '' nowe'' powinnam wziąć w cudzysłów gdyż w Niemczech te limitki pojawiły się na przełomie lutego i marca.  W dodatku żadna z nich mnie specjalnie nie zachwyciła.
Skupmy się na kolekcji Catrice.
Większość produktów weszło już do stałego asortymentu .


Skusiłam się na mozaikowy, wypiekany róż  Unbeleaf‘able Blush w odcieniu 01 Dancing Nymphs


Zamknięty w poręcznym opakowaniu  kosmetyk ma piękny ciepły kolor z brzoskwiniowymi tonami. Kolor w opakowaniu może wystraszyć ale wbrew pozorom nie jest ceglasty. Na twarzy daje ładny opalony efekt o lekko satynowym wykończeniu. Moim zdaniem dobrze się sprawdzi także w roli bronzera. Idealny do jasnych cer o chłodnym odcieniu czyli dla na słowianek :)


Kosmetyk jest trwały, utrzymał się na mojej twarzy cały dzień. Nie pyli się i nie robi plam, kolor zaś można stopniować. 
Jestem zadowolona z zakupu, zwłaszcza że nie udało mi się nic kupić z kolorówkowej oferty Lidla. 


Nymphelia nie zrobiła na mnie wrażenia - motyw nimf fajny ale zielenie to nie moje kolory.
Mimo to bardzo lubię edycje limitowane i z niecierpliwością czekam na kolejne :)

Wiosenny look by Catrice
Pozdrawiam ♥
Carla

sobota, 12 maja 2012

Neon od Golden Rose No. 91


Cześć !
Właśnie pomalowałam sobie paznokcie na dzisiejsze wyjście. Miałam ochotę na wyrazisty kolor więc wybór padł na neonowy róż. Jest to też okazja do wypróbowania mojego niedawnego lakierowego nabytku: Golden Rose z serii Paris o numerze 91.

Pierwsza warstwa wygląda tragicznie ale druga prezentuje się już całkiem dobrze.




Sezon wiosenno-letni to najlepszy czas na noszenie tego typu manicure wiec korzystam i wam także polecam :)
W wersji LIVE odcień jest bardziej intensywny i neonowy niż na fotkach.
Na mnie już pora.

Pozdrawiam ♥
Carla

środa, 9 maja 2012

ISANA: 3 x NIE

 

Isana to popularna rossmannowska marka, której produkty kupimy w bardzo przystępnych cenach. Na fali entuzjastycznych opinii na YouTube jak i na blogach kupiłam trzy kosmetyki.

1.  Olejek pod prysznic



Producent:
Olejek pod prysznic z dodatkiem olejku sojowego i słonecznikowego jest idealny do codziennego oczyszczania skóry suchej i podrażnionej. Zawartość pantenolu i witaminy E chroni przed wysuszeniem oraz sprawia, że staje się ona gładka i delikatna. Bez dodatku mydła.

Moja opinia:
Jest to najbardziej śmierdzący kosmetyk jaki miałam nieprzyjemność używać. Nie ma w tym stwierdzeniu ani trochę przesady. Gdyby nawet robił to co obiecuje producent (a nie robi) i był rozdawany za darmo to i tak nie mogłabym się przemóc by go używać. Nie wysusza ale też nie nawilża na tyle bym nie musiała używać potem balsamu. Muszę go jakoś wykończyć więc będę go używać podczas kataru :)

Skład: Glycine Soja, Mipa Laureth Sulfate, Laureth-4, Hellianthus Annuus, Parfum, BHT, Panthenol, Tocopheryl Acetate

Cena: ok. 6zł / 200ml 

2. Masło do ciała 'Orzech włoski i mleko'

Producent:
Masło do ciała Isana z masłem shea, z olejem z orzecha włoskiego i białkami mleka dostarcza skórze bogatej pielęgnacji, która sprawia, że staje się ona odczuwalnie delikatna i sprężysta.
Gliceryna i wosk pszczeli czynią skórę gładką i zadbaną. Masło do ciała dostarcza jej wartościowych, pielęgnujących lipidów - bogatej, rozpieszczającej pielęgnacji na zimne pory roku.
Odpowiednie pH przyjazne dla skóry - tolerancja potwierdzona dermatologicznie.

Moja opinia:
Atuty tego kosmetyku to przyjemny zapach i bardzo niska cena. I tyle.Minusem jest zbita, tępo się rozsmarowująca na skórze konsystencja. Przypuszczam że jest to 'zasługa' wosku pszczelego. Uczucie nawilżenia nie trwa zbyt długo. Ale to jeszcze nic. Na skórze pozostaje film który po pewnym czasie roluje się i zbiera w grudki. Wygląda to obrzydliwie. Spróbuję go wykorzystać na stopy.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cocos Nucifera Oil, Stearic Acid,Glycine Soya Oil, Hydrogenated Castor Oilm Cera ALba, Junglas Regia Seed Oil, Sodium Cetearyl Sulfate, Dimethicone, Phenoxyethanol, Parfum, Xanthan Gum, Lactis Proteinum, Ethylhexylglycerin, Tetrastodium Imnodisuccinate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Hexyl Cinnamal, Lecithin, Tocopherol, Limonene, Glyceryl Stearate, Ascorbyl Palmitate, Methylisothiazoline, Glyceryl Oleate, Disodium Phosphate, Sodium Hydroxide, Potassium Phosphate, Kinalool, Citric Acid, Buthylphenyl, Methylpropional, Citral, Coumarin
 
Cena: 4,50zł / 200ml


3. Peeling 'Biała czekolada i wanilia'

Producent:
Peeling pod prysznic Isana oczyszcza głęboko pory skóry i otacza ją kremowym zapachem białej czekolady i wanilii. Drobne ziarenka peelingu delikatnie uwalniają skórę od zanieczyszczeń obumarłego naskórka. Dzięki temu skóra wygląda lepiej i promienieje.  

Moja opinia:
To nie jest peeling a kremowy żel pod prysznic z nielicznymi drobinkami. Nie czuję się tym specjalnie zawiedziona bo nie dlatego ten produkt kupiłam. Powodem był zapach, w drogerii i przez pierwsze dwa użycia piękny,słodki. Przy następnym otwarciu wieczka czuć było czystą chemię. Wielka szkoda bo połączenie zapachu białej czekolady i wanilii to świetny pomysł. Używam tego kosmetyku gdy ten ma dobry dzień czyli nie śmierdzi aż tak chemią i gdzieś tam lekko przebija zapach czekolady.

Skład: Aqua, Glycerin, silica, Betaine, Caprylic/Capric Triglyceride, Polysorbate-20, Phenoxyethanol, Carbomer, parfum, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Caprylyl Glycol, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Iminodisuccinate, Sodium Hydroxide, Citric Acid, CI 16035, CI 19140, CI 77891 (18.02.2012)

Cena: 5,49zł / 200ml

Daruję sobie zakup innych produktów Isany. Nie przekonają mnie nawet puste półki i entuzjastyczne pianie. Zdecydowanie wolę dopłacić dosłownie kilka złotych i kupić sobie sprawdzony kosmetyk z Alterry ( również Rossmannowskiej marki).
Może miałam pecha, może trafiłam na felerne egzemplarze. Może. Isana miała 3 szanse, nie wyszło.
Nigdy więcej.

Pozdrawiam ♥
Carla

wtorek, 8 maja 2012

Glossybox : zawartość i moje marudzenie ;)

Dziś około południa dotarł do mnie mój pierwszy Glossybox.


Od razu otworzyłam charakterystyczne, różowe pudełeczko. 


Niestety znałam już zawartość gdyż jedna z blogerek, którą subskrybuję zamieściła post z pierwszym zdjęciem prezentującym wnętrze boxa. Shit happens :>
Na szczęście element niespodzianki tak zupełnie mnie nie ominął, dwa produkty dostałam inne.



Za kwotę 49 PLN zostałam obdarowana następująco:


1. AVENE, Cleanance łagodny żel oczyszczający do skóry tłustej i trądzikowej. 50 ML

Żel idealnie dopasowany do mojej cery. Czyżby kierowali się "profilem piękna"? Chcę wierzyć że tak :)


2. DERMIKA, zmysłowy peeling kwiatowy do ciała z serii Passione Body. 50 ML


3. LIERAC, rozświetlający krem multiwitaminowy Mesolift Creme. 10 ML


4. L'OCCITANE krem do rąk z Masłem Shea. 10ML
     L'OCCITANE krem do stóp z Masłem Shea. 10ML


5. RENE FURTERER, suchy szampon do włosów Naturia. 75 ML
Produkt, którego jestem bardzo ciekawa. Jestem oczywiście zwolenniczką regularnego mycia się :) ale w awaryjnej sytuacji na pewno taka rzecz się przyda.


Nie powiem, kosmetyki znalezione w majowym pudełku były warte kwoty na niego wydanej. Dobre firmy i produkty, które chętnie przetestuję...
Ale...
Żaden z tych produktów nie jest pełnowymiarowy. Wiem, że są trzy pokaźne miniatury ale to nadal miniatury. Wydaje mi się ( jeśli się mylę niech ktoś bardziej światły mnie poprawi), że idea była 2 + 3 czyli dwa pełnowymiarowce i trzy próbki/miniatury.
Po drugie: brak kolorówki. Nie ukrywam, że bardzo liczyłam na cień lub lakier. Glossyboxa zamówiłam dlatego, że zachwyciła mnie szminka z poprzedniego pudełka.

Jeśli chodzi o serwis, jest bez zarzutu.

Zdecyduję się na kolejny box ale jeśli nie znajdę w nim nic z kolorówki lub pełnowymiarowego kosmetyku to zrezygnuję z tej imprezy. 
  
EDIT: Na stronie Glossyboxa doczytałam się że wysyłają 5 mini produktów. No dobra niech im będzie :) Ale za miesiąc chcę coś z kolorówki.

Pozdrawiam
Carla

niedziela, 6 maja 2012

Ulubieńcy kwietnia


1. La Roche-Posay, woda termalna

2. Alterra, olejek do masażu Migdały i Papaja

3. Alterra, olejek do ciała Limonka i Oliwka


Olejki Alterry ( przynajmniej te dwa rodzaje które posiadam) są genialne. Pięknie pachną i bardzo dobrze pielęgnują skórę. Na pewno sięgnę po pozostałe rodzaje. Są to produkty wegańskie, nie testowane na zwierzakach więc tym bardziej polecam. Zaznaczam jednak, że używam ich tylko d ciała, włosów nie poddaję olejowaniu.

4. Sleek, paletka Au Naturel

5. Sephora, puder matujący z Sculpting Disk.
Bardzo dobry kosmetyk lecz mało wydajny.

6. Max Factor, Maskara 2000 Calorie

7. Pierre Rene, czarny eyeliner


I to byłoby na tyle kwietniowych ulubieńców. Na początku tygodnia powinien do mnie dotrzeć Glossybox , to moja pierwsza subskrypcja i nie ukrywam że jestem podekscytowana :) Mam nadzieję że chociaż jeden produkt zagości w moich majowych ulubieńcach.

Pozdrawiam ♥
Carla

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...