piątek, 1 lutego 2013

Kreska w wersji glam: AVON Glimmersticks Diamonds

Kreska na powiece to nieodłączny element mojego codziennego makijażu. Pięknie podkreśla spojrzenie i optycznie zagęszcza rzęsy. Do jej wykonania używam kredki, eyelinera a ostatnio czarnego cienia ( ten z paletki Naked 2 idealnie się do tego nadaje).Bardzo polubiłam kredki z Avon z serii  Glimmersticks Diamonds, mam trzy odcienie:
* twilight sparkle
* sugar plum
* black ice - to już mój drugi egzemplarz
Firma Avon nie jest moją wylęgarnią ulubieńców ale trzeba uczciwie przyznać, że kilka produktów naprawdę im się udało, wśród nich są właśnie kredki do oczu i to nie tylko z serii o której dziś mowa.



Zalety:
- drobinki, widoczne lecz nie tandetne
- trwałość, kreski trzymają się bez zarzutu cały dzień
- odcienie, mam ochotę zgarnąć je wszystkie
- wygodne opakowanie, temperówka całkowicie zbędna
- niska cena, w promocji kupimy je za ok. 10 PLN

Wady:
- mogą się łamać ( mnie się to nie zdarzyło lecz znam kilka przypadków )




A teraz coś dla moich czytelników:


Dzięki, że jesteście :)

Carla

8 komentarzy:

  1. uwielbiam kredki Avonu :) są naprawdę świetne jakościowo i trwałe

    OdpowiedzUsuń
  2. mam w planie o nich napisać :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam styczność z nimi i muszę powiedzieć że są na prawdę w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow ... szkoda, że nie mam żadnej .... są świetne

    OdpowiedzUsuń
  5. hmmmm, kredki wyglądają ciekawie, piękne kolory, jednak nie mam zaufania do Avonu. Ostatnio namiętnie używam kredki z Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepotrzebnie :) Moim zdaniem nie ma firmy, której wszystkie produkty są złe i takiej, która produkuje same KWC.

      Usuń
  6. mam fioletową i bardzo lubię choć dwa razy mi się złamała..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...