środa, 29 maja 2013

Kolorówka z Lidla


Podczas trwającego 40 %ego szaleństwa w Rossie nie każdy zauważył że i w Lidlu można było dostać kolorówkowe cukiereczki w niskiej cenie. Mimo atrakcyjnego cennika skusiłam się na niewiele: 2 pomadki (5,99 PLN sztuka) i 2 tusze do rzęs (7,99 PLN sztuka) a także 2 maseczki z Kolastyny za ok 1 PLN. 




Szminka w odcieniu 14 Tender Apricot nadaje ustom lekki transparentny kolor ( szkoda, liczyłam na większe krycie) zaś 9 Neon Coral ma kremowe, kryjące wykończenie co bardzo mnie cieszy.


Skusiłam się na aż dwie maskary: wodoodporną ( siłownia, upały - jeśli takie będą) i pogrubiającą. Do koszyka wpadły też dwie maseczki, zanim jednak nałożę je na twarz to przeanalizuję ich długawy skład.



Oprócz kolorówki można było nabyć masło do ciała, kremy do rąk i stóp. Kupiłyście coś? :)

Carla

7 komentarzy:

  1. Ja po rossie jestem spłukana totalnie :< i na dodatek Lidl mi niestety nie po drodze, neon coral chętnie bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem jak się sprawdzą te kosmetyki ;) Już czekam na recenzje ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomadki z Lidla są całkiem całkiem, za to tusz jest beznadziejny - w ogóle nie podkreśla rzęs :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testowałam ten wodoodporny i masz rację, słabo podkreśla rzęsy... Ciekawe jak spisze się pogrubiający.

      Usuń
  4. Często bywam w Lidlu jednak nie skusiłam się na ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...