czwartek, 13 marca 2014

Perełka od Avon: Eye Shadow Primer - Baza pod cienie


Dziś parę słów o jednym z moich ulubieńców ostatnich miesięcy: baza utrwalająca cienie z Avon.

Mam "trudną" budowę oka i tłustą skórę na powiekach więc baza pod cienie to jeden z tych kosmetyków bez którego nie wyobrażam sobie makijażu. Do tej pory miałam dwie bazy: z ArtDeco ( bardzo dobra ale droga) i Dax Cosmetics ( tania ale kiepskiej jakości). Pod koniec ubiegłego roku znalazłam złoty środek: dobra jakość za niewielka cenę -  Eye Shadow Primer firmy Avon.

Jak wszystkie tego typu produkty baza jest wydajna, wystarczy nałożyć cienką warstwę. Dużym plusem jest kremowa konsystencja, która po kilku miesiącach używania nie zmieniła się, kosmetyk łatwo się rozprowadza. Dostępny jest tylko jeden beżowy odcień ale jest uniwersalny i ładnie wyrównuje koloryt skóry. 

Baza dobrze współpracuje ze wszystkimi cieniami jakie posiadam ( od najtańszych po najdroższe), podbija ich koloryt i sprawia że utrzymują się na swoim miejscu cały dzień. Opakowanie ( słoiczek) jest solidne, spotkanie z podłogą jej nie zaszkodzi.

Jestem zachwycona :)



Dostępność: katalog i stoiska Avon, internet
Pojemność: 3g
Cena: 12 - 22 zł ( w zależności od promocji)


Carla  xxx

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam tę bazę! dobra jest jeszcze z Joko virtual :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie używałam bazy... jak ja do tej pory na świecie żyłam? ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam juz o niej skrajne opinie i sama nie wiem czy się kiedyś na nią skusić. Obecnie używam jako bazy cienia w kremie i sprawdza się w tej opcji rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. moja siostra jest konsultantką, ale powiem CI że nie przyjrzałam się tej bazie, być może dlatego, że nie maluje się aż tak często :) Jednak Avon to dobra firma tylko szkoda że tak wiele ludzi o niej mówi inne zdanie :)
    pozdrawiam xx

    obserwuję, dopiero zaczynam - może wpadniesz i się zrewanżujesz? :)
    http://mymind-myproblems-myworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. tej nie próbowałam ale bardzo lubie bazę Inglot. Bardzo fajny blog, obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja pozostaje wierna mojej bazie art deco :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...