poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Sierpniowy Glossybox: zawartość + kilka uwag


Swoje Glossy otworzyłam dopiero po powrocie z urlopu czyli przedwczoraj. Zawartość sprawdziłam wcześniej w internecie, wytrzymanie 7 dni bez poznania wnętrza pudełka było ponad moje siły :)

Przyjrzyjmy się kosmetykom:


01.


02.



03.


04.




05.


+


Sierpniowe pudełko jest całkiem niezłe. Najbardziej cieszy mnie szminka i kokosowy peeling.
Mam jednak trzy uwagi:

1. Katowanie tych samych marek

Rynek kosmetyczny jest ogromny, Glossybox w Polsce jest od niedawna więc dublowanie marek mi się nie podoba.

2. Gratisy z perfumerii

Zdaję sobie sprawę że zawartość boxa to głównie miniatury ale drażni mnie że są to kosmetyki które dostaje się w gratisie do zakupów w perfumerii ( krem pod oczy Clinique dorzucali do kremu BB w Douglasie). Mydełko L'Occitane znajdziecie zaś w hotelowej łazience. Wykupując miesięczną subskrypcję płacę 49 PLN i nie chcę mieć wrażenia że dostanę mix z wietrzenia magazynów.

3 Małe zróżnicowane pudelek

Do tej pory boxy różniły się od siebie niewiele, w tym miesiącu wcale. Po co więc ekipa Glossy bawi się w profile piękności?

Czy będę dalej subskrybować Glossy? Tak gdyż przy nędzy Shinyboxa to pudełko trzyma poziom.
Poza tym lubię niespodzianki :) Jednak jeśli moje zarzuty pozostaną aktualne będę musiała sobie odpuścić subskrypcję.



Carla

6 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie ten kokosowy scrub :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Narazie mogę powiedzieć że pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudełko z zawartością ciekawe, ale za dużo tych pudełek powstało i w sumie cóż, każdy ratuje się jak może :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niuchałam ten żel pod prysznic i zapach jest fenomenalny ;DD

    http://makeuplista.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym miesiącu bardzo interesujace produkty w glossy boxsie,cały czas sie zastanawiam czy zamowić pudełeczko.

    OdpowiedzUsuń
  6. likee your blog!
    keep posting and go for it!!

    XO

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...